środa, 4 maja 2016

Rossmann'owe szaleństwo!

Witajcie Kochani,
Dziś mam dla Was haul zakupowy. Jest haul z promocji z Rossmann'a, trochę poszalałam, więc postanowiłam pokazać Wam moje zakupy i mini recenzje na temat tych produktów. :) Ceny będę podawać po promocji -49%.

Puder matujący z Astora, jeszcze nie testowałam - koło 25 złotych

Paleta do konturowania z Catrice, brązer jest okej, choć dość trudno się rozprowadza, rozświetlacz słaby, prawie nie daje efektu. Cena bez promocji to ok. 20 zł w Naturze.  

Baza pod makijaż - jeszcze nie testowałam, ok. 30 zł

Genialna baza! Jestem nią zachwycona, wyrównuje koloryt, a także trzyma makijaż cały dzień i noc. ;) Cena ok. 30 zł

Baza z wibo. Niewypał. Nie polecam - nic nie robi. Równie dobrze mogę kupić krem Nivea za 5 złotych.

Pomadka z Loreal'a - polecam. Za cenę na do widzenia - 15zł. Jej kolor z czasem staje się jasno fioletowy, lekko wpadający w róż.

Kocham pomadki z Wibo pod każdą postacią. Ta kosztuje koło piąteczki na promocji, ma fajny, ciemny kolor- polecam.

Pomadka z Astora, nudziakowa, zbliżona do koloru ust - polecam. Ok. 25 zł.

Max Factor, różowa szmineczka, dopiero zaczynam testować - cena ok. 25zł.

Wydłużający, wodoodporny. Średnio wydłuża, lecz ładnie nadaje czerni i dobrze trzyma, 15 zł

Loreal - jedna z moich ulubionych firm. Tusz pogrubiający - świetny, no i wodoodporny. Koło 30 zł.

Eyeliner wodoodporny, Rimmel - łatwo się aplikuje, długo trzyma, wyrazista czerń. Niestety szybko schnie, takie 3/5.

Wielkie gówno. Tak, użyłam wulgaryzmu. A co mi tam. Bubel jakich mało. Koszt bez promocji to 15 zł w Naturze. Wysechł po pierwszym dniu! Na pewno był dobrze zamknięty, nie polecam!




Miałyście już jakichś z tych kosmetyków? Jaka jest Wasza opinia?